Każdy kto choć trochę interesuje się fantastyką, wie o tym że wiele scenariuszy zawartych w starych filmach Science Fiction, po prostu spełnia się w rzeczywistości. Czego jeszcze nie mamy? Chyba jeszcze tylko teleportu, który umożliwiałby dematerializację człowieka i jego ponowną materializację w innym miejscu na ziemi w ciągu kilku sekund. A może już mamy, lecz nikt nie podaje takich informacji publicznie? Obecnie produkowane mikroprocesory, to urządzenia które należy samodzielnie zaprogramować, lub ich oprogramowanie, jest ustalone z góry a układy te, po prostu realizują narzucony przez człowieka program. Pytanie brzmi, kiedy procesory będą zdolne do samodzielnego programowania się a człowiek swoją broń, skieruje przeciwko sobie samemu? Jest takie powiedzenie które traktujemy jako błahostkę gdy coś się niedobrego dzieje na przykład z telewizorem, że oto elektronika się buntuje. Co będzie wtedy, gdy naprawdę zacznie się buntować i układy scalone przejmą kontrolę nad ludzkością? Teoretycznie, jest to niemożliwe i człowiek, jest w stanie nad wszystkim zapanować, wszystko wyłączyć. Teoretycznie, powtarzam. Czy jesteś w stanie wyłączyć laptopa który się zawiesił, gdy nie masz możliwości wyjęcia z niego baterii lub wtyczki poprowadzonej do prądu? Załóżmy że jest to komputer który obsługujesz zdalnie. Czy jesteś w stanie go wtedy wyłączyć? Nie. Ekran będzie świecił się dalej a klawisze nie będą reagować na Twoje komendy. To taki prosty przykład, ale może da Ci do myślenia, człowieku.