Przemysł, maszynami stoi. Tak naprawdę, to bez względu na gałąź tej działalności, wszędzie spotykamy maszyny w których elektronika i oprogramowanie, wiodą prym i nadają sens tej produkcji. Maszyny szwalnicze, potrafią utkać jeden dywan w ciągu kilkudziesięciu sekund, podczas gdy tradycyjna, ręczna produkcja, to średnio jeden taki dywan w ciągu kilku, lub kilkunastu godzin, czasem nawet dni, przy zaawansowanej i wytężonej pracy kilku osób, które dodatkowo, muszą być niezłymi fachowcami w swojej dziedzinie, aby nie popełnić błędu i nie zniweczyć wielogodzinnej pracy. Maszyny się nie mylą, bowiem elektronika w nich zawarta, najczęściej jest niezawodna i bezbłędna. Wystarczy dyskietka z małym programem, który ładuje się do maszyny, jako projekt, matkę. Maszyny od tej pory, będą wykonywać wyłącznie zaprogramowane ruchy, według wcześniej narzuconego szablonu. Przykład ten, możemy również odnieść do hutnictwa, spawalnictwa, przemysłu samochodowego, oraz wszelkich innych gałęzi przemysłu, które wymagają hurtowej, nieprzerwanej pracy. Dawniej, do tego typu czynności potrzeba było setek zatrudnionych „na taśmie” ludzi. Teraz wystarczy jeden człowiek z dyskietką, który tak naprawdę, będzie tylko nadzorował cały przebieg i niekoniecznie być musi fachowcem w swojej dziedzinie.